Impreza studencka


Studenci mają niezbyt przychylną opinię. Krążą bowiem informacje, w których mówi się, że studenci to tak naprawdę pijacy, którzy codziennie spędzają czas na imprezowaniu i piciu ogromnych ilości alkoholu. Wydaje się, że jest to prawda w przypadku dużej części studentów. Są nieliczne wyjątki, które nie korzystają z rozrywek, jakie oferują kluby w miasteczkach studenckich, ale większość potrafi się bawić o robi to bardzo często. Imprezy studenckie są dość specyficzne. W klubach, które coś takiego prowadzą, studenci mają darmowy wstęp, tańsze drinki i piwo. Goście, którzy nie mogą pochwalić się przy wejściu legitymacją studencką, muszą liczyć się z tym, że za wejście zapłacą a poza tym, zakup alkoholu będzie kosztował ich więcej. Imprezy studenckie charakteryzują się tym, że bardzo rzadko spotkamy na nich kogoś z poza uczelnianego towarzystwa, chyba że są to osoby znajome lub rodzina studentów. Wówczas można zauważyć różnicę w sposobie zabawy studenta a osoby postronnej. Studenci chcą się bowiem wyszaleć, odstresować, poznać nowych ludzi, a osoby postronne, bardzo często stoją w kącie podpierając ściany klubu. Wracając do tematu imprez, to najhuczniejszym ich przejawem są juwenalia. Wówczas, przez kilka dni z rzędu, odbywają się różne koncerty gwiazd z całej Polski. Poza tym, są organizowane ciekawe konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, jak również zabawy, dla każdego kto się nudzi. Studenci zbierają w te dni pieniądze, które później przeznaczą na to, żeby dobrze się bawić, czyli na zakup odpowiedniej ilości alkoholu potrzebnego do wprawienia się w błogi stan upojenia. Część kwoty przyda się również na taksówkę, która odwiezie nas do domu, ponieważ wątpliwe jest, żeby wszyscy byli w stanie dotrzeć do swojego mieszkania o własnych siłach, szczególnie w godzinach wczesno porannych. Jeżeli zatem chcemy poczuć, czym jest prawdziwa zabawa, zobaczyć jak można się dobrze bawić na imprezie, powinniśmy zostać studentami albo przynajmniej uczestniczyć w imprezach organizowanych specjalnie pod kątem tej grupy osób.

Komentarze są zamknięte.